poniedziałek, 3 lutego 2014

Prolog nr . 2

~ Harry's P.O.V ~~ 

Podszedłem do Ew . 
Siedziała na skraju piaskownicy 
i budowałam babki z piasku . Uwielbiam 
na nią patrzeć . 
- Hej - powiedziała 
- Hej , skąd wiedziałaś , że to ja  ? - zapytałem . 
- Słyszałam jak idziesz , przez 10 lat wiem jak chodzisz - uśmiechnęła 
 się . Nagle z budynku w którym mieszkała Eweline wyszła jej matka , 
podbiegła do nas , wzięła Ew . za nadgarstki i odwróciła się do mnie . 
- Wszyscy wyjeżdżamy nie kontaktuj się z Ew . Szybko nie 
wróci - oboje byliśmy bardzo zdziwieni . 
Jej matka wsadziła ją do auta i pojechali . 
I tyle ją widziałem . 
Jej matka zawsze była bez uczuciowa . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz